Lokalizacja:
JO73hi
Posty: 637 #847331
|
Adam,
Nie próbowałem jeszcze PSK2k, ponieważ w tym roku jeszcze nie byłem w polu z antenami.
Trochę mnie niepokoi ilość emisji do łaczności MS, bo może się okazać że trzeba będzie mieć kilka programów uruchomionych aby robić łaczności random. Problemem jest to, że każdy z nich dosyć mocno obciąza komputer, więc może się okazać, że mój netbook, tak poręczny w polu i z bardzo wytrzymałą baterią jest niestety za słaby.
Mam to zresztą na co dzień na KF z programem JT65hf. Gdy na paśmie jest dużo stacji to 12 sekund pomiędzy końcem cyklu nadawania a moim startem to często za mało.
Druga sprawa w nowej emisji to protokół korekcji błędów. FSK441 i ISCAT nie mają korekcji i wyrzucają na ekran to co odbiorą. To ma cechy prawdziwej łączności w trudnych warunkach. Skompletowałem znaki lub raporty to ok, nie odebrałem czegoś to powtórka.
Tu pewna ciekawostka DJ5HG był jednym z gorących oponentów K1JT, kwestionujących protokół JT65 (a konkretnie protokółu "deep search" , za jak to nazwali wspólnie z SM2CEW "zgadywanie znaków" i dopisywanie elementów łaczności. Teraz proponuje protokół korekcji błędów.
W sieci jest już sporo materiałów na temat PSK2k i na pewno nie można tej emisji lekceważyć. Na pewno przy najbliższej wyprawy na kamienie przetestuję jak to działa.
Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & SO1D _________________ Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta. To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi. Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum? |