SP1JPQ pisze:
A szerzej?
sp5nvx pisze:
Wystarczy pogadać z prawnikiem i kłopoty znikają.
Wystarczy pogadać z prawnikiem i kłopoty znikają.
A szerzej?
Ja rozmawiałem nawet z dwoma i raczej cienko to widzą...
Mnie kazali pozbierać podpisy od mieszkańców na zgodę. Odpuściłem, bo wiadomo, że w blokowisku zaraz wszystkim będzie szkodzić. Chodzenie też po 100 mieszkaniach i tłumaczenie o co chodzi, dlaczego... dobrze wiedzą, że w 90% to się nie uda, więc maja dobry pretekst do spuszczania nas po brzytwie.
Krzysztof, Gorlice