Szanowni Koledzy!
Założyłem temat a sam nic nie napisałem. Pora to nadrobić.
"czy jest sprawiedliwe, że błąd w logu korespondenta ma wpływ na wynik uczestnika zawodów, który nie popełnił błędu w przeprowadzonym QSO?"
Zależy od rodzaju błędu - słynne "zero" O lub inne "czeskie błędy" to niezaliczenie - zgadzam się.
Miałem jednak przypadki, że korespondent podawał w swoim logu raport nadany, taki sam jak odebrany!!!
Nie reklamowałem - bo regulamin tego nie przewidywał - muszą być grupy zgodne.
"Tak się przyjmuje w naszym sporcie, że dyplomy i nagrody w zawodach krajowych i międzynarodowych, dostajemy za zajęte miejsca a nie za ilość punktów."
I tak powinno być! Za zajęcie 1 miejsca X punktów 2 miejsce Y punktów itd. może jak w pucharze skoków narciarskich??
"Osobiście uważam, że odrzucanie kilku najsłabszych wyników w zawodach wieloetapowych jest racjonalne, bo uwzględnia przypadki losowe, urlopy itp. Wyrównuje to szanse zawodników."
A tu się nie zgadzam!! Nieobecni nie mają racji!! Systematyczność nie jest w takim razie nagradzana.
W tradycyjnym sporcie na ten czas, kontuzja wyklucza zawodnika z klasyfikacji.
I na koniec - co myślicie o tym, że członek komisji sędziowskiej jest klasyfikowanym zawodnikiem??
Założyłem temat a sam nic nie napisałem. Pora to nadrobić.
"czy jest sprawiedliwe, że błąd w logu korespondenta ma wpływ na wynik uczestnika zawodów, który nie popełnił błędu w przeprowadzonym QSO?"
Zależy od rodzaju błędu - słynne "zero" O lub inne "czeskie błędy" to niezaliczenie - zgadzam się.
Miałem jednak przypadki, że korespondent podawał w swoim logu raport nadany, taki sam jak odebrany!!!
Nie reklamowałem - bo regulamin tego nie przewidywał - muszą być grupy zgodne.
"Tak się przyjmuje w naszym sporcie, że dyplomy i nagrody w zawodach krajowych i międzynarodowych, dostajemy za zajęte miejsca a nie za ilość punktów."
I tak powinno być! Za zajęcie 1 miejsca X punktów 2 miejsce Y punktów itd. może jak w pucharze skoków narciarskich??
"Osobiście uważam, że odrzucanie kilku najsłabszych wyników w zawodach wieloetapowych jest racjonalne, bo uwzględnia przypadki losowe, urlopy itp. Wyrównuje to szanse zawodników."
A tu się nie zgadzam!! Nieobecni nie mają racji!! Systematyczność nie jest w takim razie nagradzana.
W tradycyjnym sporcie na ten czas, kontuzja wyklucza zawodnika z klasyfikacji.
I na koniec - co myślicie o tym, że członek komisji sędziowskiej jest klasyfikowanym zawodnikiem??
VY73! Henryk