Lokalizacja:
Tychy
Posty: 117 #811229
|
SP1JPQ pisze:
Ten cel osiągnąłem i zrobiłem 129 QSO spędzając przy radiostacji ok. 14 godzin.
Tylko trochę żal kolegów telegrafistów z krwi i kości. Myślę, że nie mają szans z techniką. Drugi wniosek jest jeszcze bardziej pesymistyczny. Zbliżamy się szybkimi krokami do momentu w którym operator nie będzie już niezbędnym elementem stacji 
Pozdrawiam Jurek SP1JPQ & SO1D
Jurku, pozwolę sobie mieć zupełnie odmienne zdanie od Twojego . Pracując na wszystkich pasmach przez 14 godzin uzyskałeś wynik 9.21QSO/h Ja odbierając na słuch pracując tylko na 80m przez 20 godzin uzyskałem wynik 35 QSO/h. Myślę, że różnica jest widoczna. jeżeli sądzisz że szybkie stacje w pile-up odbierze automat to jesteś wielkim optymistą. Ucho ludzkie pozwala na zrobienie QSO w sytuacji gdy słyszymy choćby fragment naszego znaku wśród wielu innych sygnałów zakłócających. Ale jak dotąd nie wynaleziono automatu, który by umiał zrobić to samo )) pozdrawiam Jacek sp9bnm _________________ Jacek sp9bnm (ex sp8bnm) |