Forum emisje cyfrowe

Zawody CQ WW DX - CW zawodami digi
T#124626 Technologia zwycięża sztukę
Facebook
Reklama



HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#811205 01.12.2011 11:57:27
Do napisania tego postu zainspirowało mnie przeczytane na którymś forum stwierdzenie

"Jak dobrze ustawisz program to w zawodach obejdziesz się bez mikrofonu".

Był to komentarz chyba po październikowych zawodach CQ WW DX - SSB.
Osobiście nie wyobrażam sobie pracy w zawodach fonicznych bez używania mikrofonu, ale natchnęło mnie to do postawienia sobie innego pytania.

Czy można startować w zawodach telegraficznych nie znając zupełnie telegrafii?

Słowem czy da się tak skonfigurować oprogramowanie, aby nie odbierać na słuch i nie korzystać z klucza przy nadawaniu?

Telegrafista ze mnie raczej żaden. Czasem pracuję CW na UKF, ale otwarcie mówię, że nie jestem fanem tego sposobu komunikowania się. Oczywiście jak ktoś zawoła na CW (zdarza się to na UKF) to łączności nie odmówię.

Gdzie tu jednak z takim nastawieniem i umiejętnościami pchać się do udziału w zawodach CQ WW DX - CW nazywanych kiedyś nieoficjalnymi mistrzostwami świata.

Żadne rozważania teoretyczne nie dadzą odpowiedzi. Trzeba spróbować.
A więc do dzieła.
Wyposażenie stacji:
1. FT-817 ND 5W
2. Anteny: AMPRO 80, AMPRO 20, AMPRO 15, Buddipole na 10 metrów
3. Interfejs SP8NTH
4. Oprogramowanie: CW Get, CW Type, WriteLog

W piątek przed zawodami przygotowałem kilka makrokomend dla programu CW Type i moglem spokojnie czekać na rozpoczęcie zawodów.
Zawody CQ WW są bardzo proste do obsługi ponieważ grupy kontrolne sa stałe, wiec odpada konfiguracja typu zwiększaniu numeru seryjnego w wysyłanym raporcie.
Ułatwia to też odbiór ponieważ wiadomo czego się spodziewać (Program podpowie bardzo szczęśliwy)

Założenia pracy w zawodach:
1. Styl absolutnie weekendowy czyli praca raczej z doskoku.
2. Osiągnąć 100 QSO

Ten cel osiągnąłem i zrobiłem 129 QSO spędzając przy radiostacji ok. 14 godzin.

A teraz odpowiedź na pytania jakie sobie postawiłem.

- Mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że da się pracować w zawodach telegraficznych bez używania słuchu i klucza.

- Zawody telegraficzne są absolutnie zawodami komputerowymi, a sama telegrafia (przynajmniej ta kontestowa) stała się emisją maszynową.
Średnie prędkości nadawania to 180 - 240 zn/s i o dziwo wszyscy to odbierali bez problemu. Zdarzali sie operatorzy nadający tempem 270-300 i więcej. I to też było odbierane przez innych.

Był kiedyś taki zwyczaj, że operator nadawał prędkością dostosowaną do korespondenta.

Obecnie można o tym zapomnieć.
Jeżeli kogoś wołam to znaczy, że odebrałem jego nadawanie. Skoro odebrałem znak nadawany prędkością 200 to po co ten ktoś ma zmniejszać prędkość nadawania?
Nadawałem 130 zn/minutę? To mój problem, że tak wolno bardzo szczęśliwy Mogłem ustawić wyższą prędkość.

W tych zawodach chyba nikt już nie słucha niczego poza znakiem. W końcu program logujący podpowie w jakiej strefie WAZ jest operator.
Rekordzistą była jedna ze stacji ze strefy 16, która na 28 MHz na moje zawołanie odpowiedziała w następujący sposób:

SO1D CFM TU QRZ U.... TEST bardzo szczęśliwy

Oczywiście żadnego raportu nawet nie zdążyłem wysłać, a od niego tez nie otrzymałem.
Wcale nie byłem wyjątkiem. On tak pracował.

Podsumowując:

1. Pewnie są inne dobre programy, ale moim zdaniem tandem CWGet (płatny) i CWType (darmowy) są bardzo prostymi w obsłudze, a przede wszystkim bardzo skutecznymi programami do pracy emisją CW

2. Praca w zawodach jest absolutnie możliwa tylko z wykorzystaniem komputera. Tylko czy są to jeszcze zawody telegraficzna, zwłaszcza wobec opisanych przeze mnie sytuacji?

3. Oczywiście można wyłączyć całkowicie myślenie i tylko gapić się w ekran, ale dla mnie był to też fajny trening.
Po kilku godzinach bezbłędnie odbierałem swój znak nawet nadawany w tempie 180 - 200 zn/minutę.

4. Myślę, że po przeczytaniu powyższego tekstu nikt nie będzie miał zastrzeżeń, że umieściłem ten tekst na forum Digi. Tylko trochę żal kolegów telegrafistów z krwi i kości. Myślę, że nie mają szans z techniką. Drugi wniosek jest jeszcze bardziej pesymistyczny. Zbliżamy się szybkimi krokami do momentu w którym operator nie będzie już niezbędnym elementem stacji smutny

Na koniec dwie ciekawostki

- Jeden jedyny raz nie uwierzyłem komputerowi i kilkukrotnie prosiłem o powtórkę znaku. Za każdym razem wychodziło tak samo niedorzecznie, więc uznałem że komputer źle odczytuje i wpisałem to mi się wydawało. Wydawało mi się źle bardzo szczęśliwy

- Dla mnie absolutnym mistrzostwem świata było nadawanie z bardzo dużą prędkością przez operatora stacji EE5I.
Przy prędkości ok 200 zn/min miał tak zaakcentowane przerwy pomiędzy znakami, że nie dało sie pomylić odbierając na słuch.

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
sp9bnm poziom 3
Lokalizacja: Tychy
#811229 01.12.2011 12:56:01
    SP1JPQ pisze:



    Ten cel osiągnąłem i zrobiłem 129 QSO spędzając przy radiostacji ok. 14 godzin.

    Tylko trochę żal kolegów telegrafistów z krwi i kości. Myślę, że nie mają szans z techniką.
    Drugi wniosek jest jeszcze bardziej pesymistyczny. Zbliżamy się szybkimi krokami do momentu w którym operator nie będzie już niezbędnym elementem stacji smutny

    Pozdrawiam
    Jurek
    SP1JPQ & SO1D


Jurku, pozwolę sobie mieć zupełnie odmienne zdanie od Twojego oczko. Pracując na wszystkich pasmach przez 14 godzin uzyskałeś wynik 9.21QSO/h
Ja odbierając na słuch pracując tylko na 80m przez 20 godzin uzyskałem wynik 35 QSO/h.
Myślę, że różnica jest widoczna.
jeżeli sądzisz że szybkie stacje w pile-up odbierze automat to jesteś wielkim optymistą. Ucho ludzkie pozwala na zrobienie QSO w sytuacji gdy słyszymy choćby fragment naszego znaku wśród wielu innych sygnałów zakłócających. Ale jak dotąd nie wynaleziono automatu, który by umiał zrobić to samo wesoły))
pozdrawiam
Jacek sp9bnm



Jacek sp9bnm (ex sp8bnm)
SP7IIT poziom 3
Lokalizacja: Krzysztof KIELCE
#811275 01.12.2011 15:07:53
Jurku, ja nigdy do odbioru cw nie używałem maszyny. Zawsze słucham. Dlatego mam pytanie, czy maszyna jest w stanie bezbłędnie odebrać stację wychodzącą na 439 i czy gdy Cię woła kilka stacji na jednym poziomie jest w stanie coś odebrać ???
SP7IIT poziom 3
Lokalizacja: Krzysztof KIELCE
#811277 01.12.2011 15:11:54
Jeszcze jedna sprawa odnośnie grup kontrolnych w CQWW. Owszem program zawsze podpowiada ale wiele razy trzeba zrobić korektę. Szczególnie dotyczy to stacji U i K. Myślę więc, że maszyna jednak nie zastąpi człowieka.
HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#811342 01.12.2011 17:01:12
    SP9BNM pisze:


    Jurku, pozwolę sobie mieć zupełnie odmienne zdanie od Twojego oczko. Pracując na wszystkich pasmach przez 14 godzin uzyskałeś wynik 9.21QSO/h
    Ja odbierając na słuch pracując tylko na 80m przez 20 godzin uzyskałem wynik 35 QSO/h.
    Myślę, że różnica jest widoczna.


Pozwolę sobie całkowicie się nie zgodzić.
Różnica nie jest widoczna ponieważ:
- założyłem sobie zrobienie 100 QSO.
- przy radiostacji spędziłem 14 godzin. Spędziłem, a nie pracowałem.
- w międzyczasie wypisywałem od razu QSL-ki za łaczności
- Gdy kończyłem w sobotę to miałem 102 QSO i ponieważ osiągnąłem swój cel to w niedzielę mogłem nie pracować w ogóle
- napisałem, że styl pracy był weekendowy. Ponadto nie wiem czy zwróciłeś uwagę na czym pracowałem, więc trudno mówić o zajęciu częstotliwości.
A generalnie nie podniecają mnie statystyki ponieważ nie ścigałem się z nikim.
Sprawdzałem czy jest to możliwe.
Nie wykluczam, że kiedyś powtórzę to próbując osiągnąć swój standardowy wynik w tego typu zawodach czyli ok 450-500 QSO.

    SP9BNM pisze:


    jeżeli sądzisz że szybkie stacje w pile-up odbierze automat to jesteś wielkim optymistą.


Nie jestem optymistą tylko stwierdziłem to doświadczalnie.
To co chciałem odebrać odebrałem w 100% w tym także w pile-upie
Przy najbliższej okazji powtórze test może na innym sprzęcie.


    Ucho ludzkie pozwala na zrobienie QSO w sytuacji gdy słyszymy choćby fragment naszego znaku wśród wielu innych sygnałów zakłócających.


Nie bardzo rozumiem po co mi robisz wykład z teorii ucha ludzkiego.
Radziłbym przeczytać całość ze zrozumieniem jeszcze raz.
Nie doczytałeś, ale od razu przyjąłeś tezę, że zachęcam do zastąpienia człowieka maszyną.
Obawiam się, że niestety jest to możliwe lub wkrótce będzie.
Na pewno jest to forma dopingu i jako taka nie powinna mieć miejsca, ale niestety ma
Podałem miedzy innymi przykłady jak są przeprowadzane łączności, jako przyczynek do stwierdzenia, że regulamin umożliwia takie sytuacje.
Podsumowując poddałem w wątpliwość czy to ma cokolwiek wspólnego ze sportem.

Krzysztof SP7IIT

Nie odpowiem Ci czy maszyna prawidłowo odbierze sygnały kilkunastu stacji bo nikt mnie nie wołał.
Przy 5W mocy raczej nie wyobrażam sobie staniecia i wołania CQ
Natomiast wielokrotnie wyszukiwałem w tłumie jedną stację i byłem w stanie tak sie do niej dostroić, że nie było problemu w zdekodowaniu transmisji niezależnie jak szybko by nadawał.
Co do korygowania grup kontrolnych to całkowicie sie z Tobą zgadzam. Musiałem kilkukrotnie korygować 17 i 18 oraz 4 i 5, ale na 129 QSO to chyba 8 łączności.
I bardzo dobrze, że trzeba było korygować bo inaczej te zawody nie miałyby zupełnie sensu.
Bardzo żałuje, że nie mam filtru CW w TRX-ie bo wtedy mógłbym chyba więcej powiedzieć.

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D

P.S. Panowie, główną tezą jaką stawiałem pisząc to, że "Telegrafia kontestowa staje się już emisją stricte maszynową"



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
SP7IIT poziom 3
Lokalizacja: Krzysztof KIELCE
#811370 01.12.2011 17:52:41
OK Jurku, już wiem wszystko. Cóż takie czasy. Maszyny potrafią coraz więcej. Ale to człowiek decyduje co mogą. Póki co hi. Ja na pewno nie dożyję czasów kiedy maszyna całkowicie będzie samodzielna.
sp9bnm poziom 3
Lokalizacja: Tychy
#811415 01.12.2011 19:30:55
no cóż Jurek wie lepiej, myślałem że mogę coś powiedzieć na podstawie ponad 45-letniego doświadczenia a zostałem skarcony jak uczniak wesoły. Możliwe, że młodszym się wydaje ze ramole nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Cóż przepraszam i już nie zabieram głosu
pozdrawiam jacek sp9bnm

ps. a jednak ciekawi mnie jaki będziesz miał wskaźnik zaliczonych QSO mimo tak "prymitywnych" zawodów oczko, daj znać jak już będziesz wiedział



Jacek sp9bnm (ex sp8bnm)
SP7IIT poziom 3
Lokalizacja: Krzysztof KIELCE
#811441 01.12.2011 20:21:39
Ciekawi mnie Jurku jeszcze jedno, czy gdybyś tak rok lub dwa startował z tą maszyną w zawodach na cw to czy nie okazałoby się, że pojąłeś dobrze titawę. Myślę, że może to byłby nowy sposób nauki telegrafi. Eksperyment godny uwagi.
HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#811447 01.12.2011 20:33:34
No tak
Ramol ramolowi powiedział "nie garb się smarkaczu" pan zielony

Szkoda, że w ten sposób podszedłeś do sprawy.
Jeżeli poczułeś się urażony to przyjmij przeprosiny od smarkacza.



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
sp9bnm poziom 3
Lokalizacja: Tychy
#811491 01.12.2011 21:18:30
    SP1JPQ pisze:

    No tak
    Ramol ramolowi powiedział "nie garb się smarkaczu" pan zielony

    Szkoda, że w ten sposób podszedłeś do sprawy.
    Jeżeli poczułeś się urażony to przyjmij przeprosiny od smarkacza.


Nie czuję się urażony, w końcu przedstawiamy swoje poglądy na nasze hobby. Może dlatego napisałem tak a nie inaczej bo CW to moja ulubiona emisja.
pozdrawiam
jacek sp9bnm



Jacek sp9bnm (ex sp8bnm)
Reklama



HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#811499 01.12.2011 21:41:06
Jacek,

ciesze się i zapewniam Cię, że chociaż CW to nie jest mój konik, bardzo szanuję ludzi dla których własnie to jest sensem.
Zauważ, że napisałem w podtytule "Technologia zwycięża sztukę", ale nie napisałem "zwyciężyła".
Mam nadzieję, że sztuka ocaleje.

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
sp5xsl
Lokalizacja: Czernice Borowe
#815901 08.12.2011 22:13:57
Jerzy a jak poprawnie ustawić program cwtype,aby poszedł sygnal z ft897d,jest w nim pare kombinacji,ale nie chce mi załaczyc trx-a??płacze



Mariusz sp5xsl
HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#815930 08.12.2011 22:45:04
Najprostszym sposobem jest włączenie BK wesoły.
Przypominam, kolegom chcącym skonfigurować CWType, że należy przełączyć mode na CW, o ile oczywiście interfejs posiada złacze do klucza.
Więcej szczegółów w weekend.

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
sp5xsl
Lokalizacja: Czernice Borowe
#816840 10.12.2011 16:21:34
Jurek,u mnie trx pracuje przez kartę dzwiękową i CAT,rozumiem, że aby prawidłowo pracowało muszę wykonać jakiś modem dla tego programu co pytajnik zmieszany



Mariusz sp5xsl
HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#816887 10.12.2011 17:48:00
    sp5xsl pisze:

    Jurek,u mnie trx pracuje przez kartę dzwiękową i CAT,rozumiem, że aby prawidłowo pracowało muszę wykonać jakiś modem dla tego programu co pytajnik zmieszany


Szczerze mówiąc nie wiem bardzo szczęśliwy
Używam interfejsu SP8NTH do FT-817 i Microham MicroKeyer do IC-706 MkIIg.
Microhama używam też do UKF.
Oba mają możliwość podłączenia się do gniazda klucza CW i korzystania z mode CW

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
sp5xsl
Lokalizacja: Czernice Borowe
#819210 14.12.2011 10:53:08
A może ktoś podsunie schemat takiego prostego interfejsu głównie pod CW,czyli jack złącze rs 232 lub usb i cos miedzy nimi , czy to by zdalo egzamin ??? http://www.hampedia.net/yaesu/ft-1000d-cat-interface.php



Mariusz sp5xsl
sp9bnm poziom 3
Lokalizacja: Tychy
#819300 14.12.2011 12:50:51
na stronie www.mixw.net jest schemat prostego układu dającego sie dostosować moim zdaniem do każdego radia i każdego oprogramowania

pozdrawiam jacek sp9bnm



Jacek sp9bnm (ex sp8bnm)
SQ9JXB poziom 6
Lokalizacja: Suszec JO90JB
#819658 14.12.2011 21:51:06
Tu jeszcze inne rozwiązania



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Niewiedza jest błogosławieństwem. Wiedząc wszystko nie byłoby nic do odkrycia
http://emisje-cyfrowe.sq9jxb-sq6mno.pl/news.php
http://sq9jxb-sq6mno.pl/news.php



73! Janek SQ9JXB
Skype: sq9jxb
HF1D_ex_SP1JPQ poziom 5
Lokalizacja: JO73hi
#997698 25.08.2012 22:36:03
Nie chciałbym ponownie rozpoczynać dyskusji w tym temacie, ale myślę, że należy się podsumowanie.
129 QSO zrobionych 122 QSO zaliczone wg oficjalnych wyników ogłoszonych w CQ.
Niestety nie przyszedł tym razem raport z weryfikacji logów więc nie wiem jakie błędy.

Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D



Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?
Reklama



Zawody CQ WW DX - CW zawodami digi
T#124626 Technologia zwycięża sztukę
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!