Petroniusz,
jak powiedziałem, to subiektywna opinia i kazdy ma prawo do swoich preferencji.
Jedno jest istotne: 275, 735, 910, 736 lub inne to zawsze jest ta sama filozofia obsługi. oczywiście z różnicami wynikającymi z dodatków.
Z brakiem filtrów zgodzę się zawsze (są jednak bardzo uzyteczne).
Na temat DSP w radiu już mam zdanie nazwijmy to, bardzo ostrożne.
Przede wszystkim wymaga jednak trochę siły od sygnału

. Przy S=0 lub 1 bywa róznie.
Pamietam jak jeden z kolegów z VE skarżył się że jego FTDX 5000 potrzebuje do dobrego dzialania DSP sygnału o sile S=5.
No to ja bardzo przepraszam.
Jestem już może trochę przygłuchy, ale jak korespondent zasługuje po s-metrze na S5 to na cholerę mi DSP?
Jak chcę posłuchac Hi-Fi to wrzucam na starego Technicsa płytę i oddaję się rozkoszy słuchania czystego dźwięku

. W ostateczności mogę włączyć FM na 144 MHz.
Moze to po prostu dlatego, ze należe do zwapniałej szkoły operatorskiej, że najlepszym procesorem są własne uszy, a do digi-modes DSP prawie zupełnie się nie przydaje.
W zawodach nie startuję. Jakoś ostatnio mi sie nie chce.
Generalnie zaprzestałem używania MMTTY i całkowicie przestawiłem się na MixW 2.2 lub 3.0, a o tej porze wyłączyłem już głowny procesor myślenia

i nie przypomnę sobie jak to było w MMTTY z ustawieniami
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?