sp5twa pisze:
Jurek ja myślę, że to kwestia gustu. Mnie osobiście pasjonują tego typu sprawy. Zawsze żałuję, że nie zrobiłem QSO via WSPR. QRSS to połączenie SWL z beaconem
Jak wiadomo 10.140 to ogólnoświatowa częstotliwość QRSS na KF. Jeśli chcesz poznać dalsze granice szaleństwa to są koledzy, którzy nadają QRSS na 12 m i 10 m.
Nie ukrywam, że frajdą dla mnie było też zrobienie pierwszego nadajnika. Jak wiesz elektronika to nie moja branża 
Michał,
Specjalnie wyciągnałem i zacytowałem Twojego wcześniejszego maila.
Moze i to kwestia gustu, ale chyba jest w tym jakiś magnetyzm

Gdy wczoraj usiłowałem zarejestrować sygnały QRSS na 30 metrach to przypomniał mi się film "Kontakt" i cytaty o słuchaniu szumu lodówki

To jest fascynujące z jednego względu.
Teoretyczne rozważania to jedno, ale praktyczne sprawdzenie czy są granice emitowanej mocy przy których korespondenta da się odebrać.
Oczywiście przy założeniu, że P > 0.:0
Próbuję namówić kilka osób. Zresztą problem jest tylko w lokalizacji anten bo nadajniki na 160 i 30 metrów sfinansuje. To sa groszowe sprawy.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ @ SO1D
P.S. dzisiaj będę miał możliwość odbierania na dipolu, więc zobaczymy jakie będa efekty.
Natomiast w sobotę jadę (jeżeli pogoda pozwoli) na swoją górkę. Tam nie ma qrm-ów miejskich.
Prowadząc QSO uśmiechnij się do swojego korespondenta.
To słychać. Nie tylko na fonii, także na CW i Digi.
Lubisz automatyczne sekretarki? Może czas ograniczyć makrokomendy do minimum?